Jak dbać o elektro-bezpieczeństwo?

W XXI wieku każdy z nas, niezależnie od rodzaju wykonywanej aktywności zawodowej, spotyka się z urządzeniami zasilanymi energią elektryczną. Wykonując obowiązki w miejscu zatrudnienia często jednak nie zdajemy sobie sprawy, iż przenośne narzędzia elektryczne są znacznie bardziej narażone na różnego rodzaju uszkodzenia niż te, których używamy stacjonarnie, jak choćby telewizor, kuchnia indukcyjna czy drukarka. Obsługując uszkodzone elektronarzędzia nie mając świadomości z wynikających zagrożeń  narażamy nie tylko swoje zdrowie ale i życie. Naturalnie, niebezpieczeństwo porażenia prądem może wystąpić w każdych warunkach, jednak należy zwrócić uwagę, iż ryzyko to znacznie wzrasta w momencie, występowania dużej ilości osób, a miejsce w którym się znajdujemy stanowi właśnie nasze miejsce pracy. Powszechne stosowanie energii elektrycznej bywa bowiem przyczyną wielu zagrożeń. Rutyna, bylejakość oraz tak powszechne myślenie „jakoś to będzie” nie sprzyjają podnoszeniu bezpieczeństwa w tym zakresie. Statystyki jasno potwierdzają, iż porażenie prądem elektrycznym to najczęściej skutek niewłaściwego użytkowania sprzętu elektrycznego bądź też wynik uszkodzeń występujących w ich konstrukcji. Według badań przeprowadzonych przez Główny Urząd Statystyczny liczba śmiertelnych wypadków w latach 2005–2009 w Polsce w wyniku porażeń prądem elektrycznym wyniosła aż 654(1). Z kolei badania przeprowadzone w latach 2000–2004 wskazują, że aż około 11% wypadków śmiertelnych stanowią wypadki spowodowane porażeniem prądem elektrycznym. Statystyka może jednak nie przemawiać tak, jak dane jednostkowe. Odpowiednio w tych latach zginęło 168 osób na skutek porażenia prądem elektrycznym. W tym okresie, co roku wystąpiło także ok. 4800 pożarów,  spowodowanych uszkodzeniami instalacji elektrycznych. A zatem czy zdrowy rozsądek nie podpowiada nam, aby urządzenia elektryczne poddawać okresowej kontroli, zwłaszcza jeśli chodzi o elektronarzędzia? Prekursorami w dziedzinie okresowych badań urządzeń elektrycznych są Anglicy. To oni jako pierwsi ustalili standardy, które zostały powszechnie przyjęte w krajach europejskich, na mocy obowiązującego w nich prawa. Zapewnienie właściwego stanu technicznego instalacji i urządzeń zasilanych energią elektryczną jest wymagane przez prawo. Na podstawie kodeksu pracy § 2 art. 207 k .p. Pracodawca jest obowiązany chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki.
Zatem należyte postępowanie z elektronarzędziami  oraz zapewnienie bezpieczeństwa ich eksploatacji wymaga, aby przeprowadzać ich okresowe kontrole, polegające nie tylko na oględzinach zewnętrznych, ale przede wszystkim na pomiarach właśnie. Pracodawca,
w zależności od sytuacji, powinien zlecić badanie elektronarzędzi firmie zewnętrznej, bądź skorzystać z pomocy swoich pracowników, oczywiście odpowiednio przeszkolonych i wyposażonych w sprzęt pomiarowy. Rozumiejąc potrzeby w tym zakresie firma SONEL S.A. opracowała i wdrożyła do produkcji urządzenia PAT (Portable Appliance Tester), które oprócz zapewnienia możliwości wykonania badań elektronarzędzi, spawarek czy też w ogóle urządzeń zasilanych energią elektryczną, umożliwiają ich użytkownikom maksymalne uproszczenie i przyspieszenie procedury sprawdzającej. Niechęć do prowadzenia okresowych sprawdzeń wynika tak naprawdę nie tylko z braku świadomości dotyczącej stanu prawnego, czy nierozumienia zasad stosowania norm ale też, a może przede  wszystkim, z obawy przed ewentualnymi kosztami, które trzeba ponieść. Jak już wcześniej wspomniano, obowiązek sprawdzania elektronarzędzi wynika z przepisów kodeksu pracy i jest to obowiązek ustawowy.

 

Fot. 1. Urządzenia typu PAT 820 i PAT 805.

Fot. 2. Przykład zaprezentowania wyniku pomiaru z jego automatyczną oceną.

Fot. 2. Przykład zaprezentowania wyniku pomiaru z jego automatyczną oceną.

Konieczne zatem jest, aby pracodawcy, właściciele jak również osoby pracujące na własny rachunek, zgodnie z zasadami w celu zapewnienia, że ich miejsca pracy są bezpieczne, takie czynności przeprowadzali, bądź zlecali ich przeprowadzenie. Systemowe podejście do tematu pozwoli nie tylko na zoptymalizowanie ilości, częstotliwości oraz zakresu badań, ale również bezpośrednio wpłynie na ponoszone koszty. Po pierwsze należy sklasyfikować posiadane elektronarzędzia ze względu na ich klasę ochronności, intensywność oraz miejsce eksploatacji. Pomocne będą tu z  pewnością wytyczne, zawarte w normach DIN VDE 0701-0702, PN-88/E-08400:1988, DIN VDE 0751:2001, EN 62353, IEC 60601 oraz PN-EN 60974-4. Oczywiście można również oprzeć się na normach angielskich oraz na wycofanych przez PKN jeśli nie ma innych,
polskich obejmujących swoim zakresem dany obszar. Jak można się domyślać przeprowadzenie odpowiedniej procedury sprawdzającej może przysporzyć osobom miej biegłym w temacie sporo problemów. Dlatego też w miernikach PAT produkcji firmy SONEL S.A. można wprowadzić odpowiednie procedury w pamięci miernika. Operator podczas badania wybiera z menu odpowiednią procedurę, analogiczną do określonej normy i klasę ochronności badanego elektronarzędzia. Następnie cały proces jest już prowadzony automatycznie, według z góry ustalonego schematu, z możliwością odniesienia wyników badań do wartości wynikających z norm. Można śmiało stwierdzić, iż w momencie powzięcia decyzji przez osoby odpowiedzialne o postępowaniu zgodnie z prawem oraz zasadami wiedzy technicznej, przy jednoczesnym wyposażeniu w odpowiedni sprzęt przeszkolonego personelu, to sprawa bezpieczeństwa eksploatacji urządzeń zasilanych energią elektryczną będzie odbywała się tak, jak w krajach o dużej kulturze technicznej, bez ponoszenia zbędnych kosztów. Poniesione koszty są bowiem niczym w porównaniu do życia ludzkiego. Nie należy również zapominać o tym, iż sprawdzony i sprawny sprzęt nie powoduje przerw w pracy i niepotrzebnych strat z tego wynikających.

(1)Śmiertelne porażenia prądem w Polsce w latach 2005–2009, dr inż. Lech Danielski, mgr inż. Piotr Danielski [w:] elektro.info 11/2011.

 

Autor: 
Sonel S.A.